Diagnostyka obrazowa na miarę XXI wieku

diagnostyka obrazowa
Informatyczne wsparcie dla placówek medycznych
Diagnostyka obrazowa to niezwykle pojemne zagadnienie. Obejmuje ono swym zasięgiem rożne zjawiska, technologie, narzędzia oraz metody. Na świecie wykonano już miliardy badań wpisujących się w tę dziedzinę medycyny, a jej znaczenie trudno przecenić. Dziś mimo wielu zalet obrazowania i pokonywania kolejnych barier w przeszłości, nadal jest to sfera, którą należy eksplorować, unowocześniać i przede wszystkim upowszechniać. I są na to sposoby – np. teleradiologia.
 
Benefitami rozwoju diagnostyki obrazowej możemy cieszyć się od przeszło stu lat. Od czasu badań prowadzonych przez Roentgena pod koniec XIX wieku do dnia dzisiejszego można obserwować kolejne skoki technologiczne. Ostatnie 150 lat to także odkrycia oraz wprowadzanie innowacji: od nagrodzonego Nagrodą Nobla opisania promieni X, opracowanie i wprowadzenie na masową skale tomografii komputerowej, po rozpoczęcie wdrażania w tym sektorze rozwiązań teleinformatycznych. Warto skupić się na tej ostatniej kwestii.
 
Przywołane we wstępie zagadnienie teleradiologii to doskonały przykład wykorzystania nowych technologii w medycynie. Digitalizacja obrazów medycznych jest dla diagnostyki sporym krokiem naprzód, jednak za prawdziwy przełom należy uznać możliwość przesyłania badań oraz zdalnego dokonywania ich oceny. Wszystko to bez ograniczeń geograficznych i czasowych, a także z wielką korzyścią dla personelu medycznego. Korzystają na tym także pacjenci – zwłaszcza Ci, którzy wymagają szybkiej i specjalistycznej pomocy. Radiolog nie musi już znajdować się w miejscu przeprowadzenia badania, by w stosunkowo krótkim czasie móc je opisać.
 
W założeniu teleradiologia ma być szansą na transgraniczne konsultacje radiologiczne, obniżenie kosztów badań tego typu i uczynienie ich bardziej dostępnymi. Placówki medyczne położone na prowincji często nie mają środków na zapewnienie pacjentom właściwego poziomu świadczenia usług medycznych. Nie ogranicza się to jedynie do braku nowoczesnego sprzętu, ale też wyspecjalizowanej kadry, która mogłaby umiejętnie ową aparaturę wykorzystywać. Specjaliści nie opuszczą dużych miast, ponieważ ucierpiałyby na tym ich doświadczenie zawodowe i kariera. Jednocześnie jednak należy pamiętać, że zapotrzebowanie na ich wiedzę w mniejszych ośrodkach jest ograniczone – tzw. „zasoby ludzkie” byłyby po prostu wykorzystywane w nieefektywny sposób. Odpowiedzią na ten problem jest teleradiologia: wiedza i umiejętności specjalistów mogą posłużyć ludziom z różnych miejsc kraju lub świata bez konieczności przemieszania się pacjenta lub radiologa.
Cyfryzacja obrazów medycznych w połączeniu ze standaryzacją ich zapisu oraz możliwością transferu za pośrednictwem Internetu z uwzględnieniem odpowiednich zabezpieczeń okazały się sporym osiągnięciem, ale jednocześnie dość drogim i nierzadko skomplikowanym. Koszt specjalistycznego oprogramowania, środki przeznaczone na wdrożenie takiego udogodnienia w mniejszej placówce medycznej oraz jego ograniczone możliwości skutecznie blokują rozwój teleradiologii. Na szczęście istnieją rozwiązania wychodzące naprzeciw tym problemom. Warto wyobrazić sobie platformę, do której dostęp posiadałyby wszystkie placówki opieki zdrowotnej podłączone do Internetu. Dzisiaj globalna Sieć dociera nawet do najdalszych zakątków świata, więc takie narzędzie charakteryzowałby olbrzymi zasięg. To z kolei zapewniałoby ciągłość świadczonych usług pracowniom radiologicznym pozbawionym specjalistów – zastąpiliby ich specjaliści z innych ośrodków, dostępni przez cały rok, 24 h na dobę. Skorzystaliby na tym przede wszystkim pacjenci, którzy mieliby dostęp do fachowej kadry medycznej bez konieczności przemieszczania się do dużego ośrodka miejskiego.
Przykład takiego rozwiązania stanowi Centralny Węzeł Teleradiologiczny. Platforma CGM CWT jest wdrażana bezpłatnie, placówka nie ponosi też stałych miesięcznych kosztów jej utrzymania – płaci się jedynie za wykonaną konsultację. Te ostatnie mogą być realizowane bardzo szybko -badania planowe do 24 h, badania pilne mogą być dostępne już po 30 minutach. Należy wspomnieć także o intuicyjnej obsłudze czyniącej go bardziej dostępnym oraz o bezpieczeństwie gwarantowanym przez szyfrowanie danych i autoryzację dostępu do systemu. Tyle teorii. Czy to sprawdza się w praktyce?
Na świecie nie brakuje przykładów wdrożenia tego rozwiązania lub podobnych. Znajdziemy je zarówno w placówkach irlandzkich i niemieckich, jak i w Polsce. W tym ostatnim przypadku wystarczy wspomnieć o Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, Pabianickim Centrum Medycznym czy Szpitalu Powiatowym w Limanowej, w których takie rozwiązanie wdrożone zostały przez CompuGroup Medical Polska. Pracownie radiologiczne tych jednostek mogą już korzystać ze wspomnianych zalet teleradiologii, a to rozszerza zakres świadczonych przez nie usług medycznych i podnosi jakość obsługi pacjenta.
Teleradiologia i inne nowe technologie wdrażane w placówkach służby zdrowia, dają spore możliwości, które zdecydowanie trzeba wykorzystywać. Z ich pomocą można zwiększyć wydajność i komfort pracy personelu medycznego, skrócić czas oczekiwania pacjentów na uzyskanie pomocy i, co ważne, ograniczać koszty funkcjonowania jednostki. Diagnostyka obrazowa oraz pozostałe działy medycyny wkraczają na nowy poziom działania i warto inwestować w ich wdrażanie.